Dziś w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie odbył się briefing prasowy poświęcony przygotowaniom mazowieckich służb sanitarnych do szybkiego wykrywania mutacji niebezpiecznych patogenów. Laboratorium WSSE w Warszawie jest jednym z sześciu laboratoriów Państwowej Inspekcji Sanitarnej w Polsce, które zajmują się realizacją badań w kierunku sekwencjonowania wirusa SARS-CoV-2. Nowoczesna technologia i świetnie przeszkoleni diagności laboratoryjni to dwa filary szybkiej i skutecznej diagnostyki w kierunku wykrywania mutacji Delta.

 W spotkaniu z mediami wzięli udział Krzysztof Saczka, Główny Inspektor Sanitarny, dr Konstanty Radziwiłł, Wojewoda Mazowiecki oraz dr n.med. Przemysław Rzodkiewicz, Mazowiecki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny.

Dzięki środkom finansowym przekazanym przez Ministerstwo Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego na zakup specjalistycznego sprzętu, WSSE w Warszawie stała się posiadaczem niezwykle nowoczesnej  aparatury do sekwencjonowania wirusa SARS-CoV-2 w kierunku wykrywania i oznaczania jego mutacji. Zakupiony sekwenator wraz z kompatybilnym sprzętem umożliwiającym zautomatyzowane przygotowanie bibliotek zamontowano w siedzibie stacji pod koniec czerwca. Wykwalifikowani diagności Laboratorium WSSE w Warszawie już rozpoczęli realizację badań.

Sprzęt, w który zostało wyposażone laboratorium Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie, będzie wykorzystywany nie tylko do badania koronawirusa, ale również innych patogenów chorobotwórczych. Pozwoli na precyzyjne określanie ich zmienności genetycznej, genotypu i szybkie identyfikowanie zagrożeń w dochodzeniach epidemiologicznych prowadzonych przez Inspekcję Sanitarną  – powiedział Krzysztof Saczka, Główny Inspektor Sanitarny.

- Informatyzacja Inspekcji i doposażenie laboratoriów w najbardziej nowoczesny sprzęt podniosły szybkość, jakość i efektywność działań Państwowej Inspekcji Sanitarnej  – dodał Minister Saczka. Główny Inspektor Sanitarny scharakteryzował uczestnikom spotkania obecną sytuację epidemiologiczną i podkreślił, jak wielkie znaczenie ma praca pracowników Państwowej Inspekcji Sanitarnej, prowadzony przez nich nadzór epidemiologiczny i praca diagnostów laboratoryjnych naszych laboratoriów w zwalczaniu pandemii koronawirusa SARS – CoV-2.

Dr Konstanty Radziwiłł, Wojewoda Mazowiecki także odniósł się do zmian, jakie przeszła Państwowa Inspekcja Sanitarna w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy i przywołał twarde fakty dotyczące pandemii na Mazowszu.

- Współpraca w okresie pandemii Covid-19 z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną, to przede wszystkim ogromne środki, które zostały zagospodarowane na m.in.: wynagrodzenia dla kadry, zakup środków ochrony czy sprzętu. Dziś obserwujemy informatyzację inspekcji, która jest epokową zmianą w porównaniu z tym, co było jeszcze rok temu. Rozwój, jaki dokonał się przez rok jest imponujący. Na początku epidemii Mazowsze dysponowało ok. 10 laboratoriami, które mogły wykrywać wirusa SARS-CoV-2, dziś na Mazowszu jest ich już 46. To daje nam zupełnie nową jakość do walki z epidemią, zarówno tą, jak i każdą inną. – podsumował Wojewoda Mazowiecki

Na podstawie danych Ministerstwa Zdrowia na terenie województwa mazowieckiego w 2020 roku wykonano 1 380 309 badań  (źródło - https://www.gov.pl/web/zdrowie/liczba-wykonanych-testow), a od początku 2021 r. (wg. stanu na 07.07.) wykonano na terenie województwa  1 586 905 testów (źródło – dane zbiorcze opr. przez Oddział Nadzoru Epidemiologii WSSE w Warszawie na podstawie raportów dziennych MZ https://www.gov.pl/web/koronawirus/wykaz-zarazen-koronawirusem-sars-cov-2). W sumie prawie 3 mln od początku epidemii.

WSSE w Warszawie już od lutego 2021 r. koordynuje przekazywanie próbek do sekwencjonowania z Województwa Mazowieckiego a dzięki zakupionemu sekwenatorowi będzie mogło samodzielnie prowadzić część badań, zapewniając szybki i odpowiadający na wyzwania związane z pojawieniem się mutacji alarmowych nadzór epidemiologiczny.

Na tym etapie walki z pandemią ważne jest, aby monitorować zmienność koronawirusa i ograniczać rozprzestrzenianie się tych mutacji, które są najbardziej niebezpieczne. – powiedział dr n.med. Przemysław Rzodkiewicz, Mazowiecki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny. Aby łatwiej było zrozumieć, skąd biorą się mutacje wirusów, Inspektor Sanitarny posłużył się poglądową metaforą. - Proszę wyobrazić sobie, że ludzka komórka to takie molekularne ksero. Po zakażeniu wirusem nasza komórka kopiuje wirusa po wielokroć i w tym procesie mogą powstawać błędy, które prowadzą do powstania mutantów wirusa. Sekwencjonowanie pozwala na wykrycie tych zmian i przerwania łańcucha zakażeń zanim mutacja się rozprzestrzeni. – obrazowo wyjaśnił  Przemysław Rzodkiewicz.

W drugiej części  spotkania uczestnicy mieli niezwykle rzadką okazję osobiście obejrzeć pracownię i sprzęt laboratoryjny służący do sekwencjonowania koronawirusa. Główny Inspektor Sanitarny wraz z Wojewodą Mazowieckim spotkali się ze specjalistami, którzy zajmują się badaniem mutacji koronawirusa.

 (jn)